dzień otwartej szkoły

Czy możliwe jest, by w tym samym miejscu i czasie spotkali się bohaterowie „Piratów z Karaibów”, „Ojca Mateusza”, „Kosmicznej odysei” i „Chłopów”? Uczniowie KOSTKI udowodnili dziś, że tak 🙂

            „Szkoła jak z filmu” – pod tym hasłem odbył się kolejny Dzień Otwarty, który przyciągnął do szkoły dużą grupę ósmoklasistów i ich rodziców. Nasi licealiści bardzo się postarali, by zaprezentować oryginalne pomysły i zachęcić młodszych kolegów do wstępowania w mury KOSTKI. Po korytarzu pierwszego piętra jeździł na rowerze ojciec Mateusz, a jego gospodyni Natalia zapraszała na samodzielnie przygotowany poczęstunek. W sali 22 młodzi miłośnicy nauk ścisłych  przeprowadzali doświadczenia chemiczne i fizyczne. Pasjonaci biologii w sali 13 urządzili wystawę instrumentów medycznych z dawnych epok i ćwiczyli reanimację na fantomach. W sali 15 greccy filozofowie ze szkoły Pitagorasa rozmawiali z wszystkimi chętnymi o matematyce, a w sali 14 klasa IC proponowała kosmiczną (i nie tylko) odyseję. Brytyjska rodzina królewska zapraszała do sali 18 na herbatę podaną w przepięknej zastawie. Kto przekraczał próg pracowni filmowej, znajdował się w fantastycznej krainie Narni. W sali 27 można było sfotografować się z księżniczkami z baśni braci Grimm, w sali 28 uścisnąć dłoń Johnny’ego Englisha, a w sali 29 przywitać się z Małym Księciem. Przechodząc koło pracowni historycznej, trzeba było mieć się na baczności przed Jackiem Sparrowem i innymi piratami, na szczęście tuż obok podawano pop-corn. W sali 16 tańczyły piękne chłopki przy dźwiękach ludowej muzyki. Miłośnicy szachów mogli sprawdzić swoje umiejętności w partyjce z naszymi uczniami. Nad przebiegiem spotkania czuwała pani wicedyrektor Anna Pierzak, która podejmowała rodziców kawą i herbatą oraz odpowiadała na wszystkie pytania związane z rekrutacją do LO. Do głównych atrakcji należał także pokaz dronów na nowej hali oraz koncert rockowy w wykonaniu zespołu „Zapside”. Z kolei Przemek i Karol z grupy teatralnej „Effatha” rozśmieszyli zebranych skeczem „W restauracji”, a Szymon genialnie zaśpiewał piosenkę „Ten wąsik, ach ten wąsik” w stylu Charliego Chaplina. Nie zabrakło też solowych popisów muzycznych: Franek grał na akordeonie, Kacper na klarnecie, a Wiktor na saksofonie.

            To był bardzo radosny dzień. Dyrekcję, nauczycieli i uczniów połączyła wspólna pasja – chęć zaprezentowania tego, jak wiele w KOSTCE jest talentów i możliwości. Pozostaje życzyć sobie, by następny rocznik uczniów był równie aktywny i twórczy. A zatem – „Kamera. Akcja. Twoja edukacja!”

Spodobał Ci się wpis? Chcesz się nim podzielić ze znajomymi? Udostępnij go!

Share on facebook
Share on twitter
Share on google
Share on email
Skip to content