Niech zabrzmią fanfary!!!

2014-04-23

 

Niech zabrzmią fanfary! Szkolna pracownia filmowa została otwarta!

Nasza szkoła może poszczycić się profesjonalnie przygotowaną pracownią  filmową. To pierwsza taka inwestycja na Kielecczyźnie i czwarta w kraju. Z tej więc okazji w poniedziałek, 17 marca 2014r. gościliśmy wielu znamienitych osobistości, wśród których pojawił się m.in. sam Zbigniew Waleryś, aktor teatralny i filmowy, znany m.in. z produkcji pt. ?Papusza?. Uczniowie mieli nawet możliwość?  Ale o tym później J  Najlepiej zacznijmy od początku.

Podczas, gdy większość uczniów spędziła poniedziałkowe południe w szkolnych ławach , grupa wybrańców miała szansę spróbować swoich sił   w realizacji filmu. Z okazji inauguracji pracowni filmowej, mogliśmy bowiem wziąć udział w  warsztatach przygotowanych przez profesjonalistów, dziennikarzy TVP Kultura. Żółtodzioby z Katolika uczyły się więc, jak obsługiwać kamerę, ustawiać ostrość, przybliżać i oddalać kolejne kadry, a nawet jak rozkładać i składać statyw (uwierzcie, od trzymania przez dłuższy czas kamery w rękach zaczynają boleć mięśnie). Natomiast ci, którzy umieli już co nieco, mogli doskonalić swe umiejętności i poszerzać wiedzę.  Nawiasem mówiąc, okazało się, że praca  filmowców jest trudna i wymaga dużej inwencji twórczej, cierpliwości oraz ?. tężyzny fizycznej. Przekonaliśmy się bowiem, że dużą ilość energii twórcy zużywają na ?bieganie w poszukiwaniu zwierzyny?, czyli  rozmówcy do wywiadu. Niestety  chętnych do wypowiedzi przed kamerą jest naprawdę niewielu, więc upolować ich to trudna sztuka.

Głównym celem warsztatów było zrealizowanie przez uczniów  krótkiego felietonu na temat otwarcia pracowni filmowej w naszej szkole. Uczestnicy zostali podzieleni na grupy, z których każda miała przeprowadzić parominutową rozmowę  z wybraną osobą ( rzecznikiem PISF-u, szefową, liderem, uczestnikami). Zaczęliśmy więc od wypytania rówieśników o to, co sądzą na temat nowej sali. Jeden z nich, zapewne przyszły kandydat na prezydenta stwierdził:  ?Jest to dobra inwestycja w przyszłość?. Miejmy zatem nadzieję, że słowa kolegi się ziszczą i  wszyscy dobrze ją wykorzystamy.  Do naszej szkoły uczęszcza bowiem - jak stwierdziła pomysłodawczyni projektu, pani prof. Anna Karp - ?wielu wspaniałych młodych ludzi, którzy kochają kino?. Taka pracownia  pozwoli na pewno na odkrycie kolejnych Jamesów Cameronów i Peterów Jacksonów, jak sądzę.

Wracając jednak do naszych warsztatowych zmagań, przebiegły one nad wyraz ciekawie. Każdy miał bowiem okazję do spróbowania czegoś innego. Jeśli nie przypadła komuś do gustu praca operatora kamery, to mógł  założyć słuchawki i stać się dźwiękowcem lub wejść w rolę dziennikarza zadającego pytania.  Możliwości było naprawdę wiele!

Na konferencji prasowej ( element warsztatów dziennikarskich) znalazło się również miejsce dla gościa specjalnego - aktora, Zbigniewa Walerysia, którego bardzo polubiliśmy ? jak sądzimy - z wzajemnością.  Naszym zadaniem było przeprowadzenie z nim profesjonalnego   wywiadu, dzięki otwartości rozmówcy  dowiedzieliśmy  się wielu  ciekawostek o arkanach sztuki aktorskiej. Jeśli ktoś oglądał ?Papuszę? zapewne kojarzy scenę, kiedy osiemdziesięcioparoletni Dionizy Wajs przed śmiercią próbuje wstać z łóżka i przejść się po pokoju. Co istotne, ów fragment kręcono zimą, w nieocieplanym domku, w którym podłoga była już całkowicie mokra od wnoszonego nieustannie przez filmowców śniegu. Tymczasem Pan Zbigniew, ubrany jedynie w kalesony i koszulę, musiał dublować scenę aż SIEDEM razy!

Pod koniec tego niezwykłego dnia zajęliśmy się montażem filmu. Wybraliśmy najciekawsze fragmenty wywiadów, napisaliśmy tekst i obsadziliśmy lektora. W tej roli zabłysnął odkryty przez Zbigniewa  Walerysia Jacek z 1a.

Efekty wspólnej pracy były doprawdy imponujące!

Aleksandra Lipecka kl. IA